DESIGNED BY joomla2you

Plezia zawiadamia

PROK1 Plezia donosi na tych, co piszą do niego. Czy nowe standardy w gminie - to brak możliwości kontaktu z osobą publiczną jaką jest Wójt Gminy? Ostatnio mieszkańcy jednej miejscowości napisali do mnie, że wójt schował się przed nimi w urzędowej toalecie. Długo czekali, ale wójta wciąż nie było w gabinecie. Wydawało mi się, że jest to zupełnie nieprawdopodobne. Wójt chowający się przed mieszkańcami, przed wyborcami i to w urzędowej toalecie??? Innym razem ktoś napisał, że wójta w urzędzie spotkać nie można! Wówczas kilka razy podjechałem do urzędu w różnych porach. No cóż, okazało się, że wójt rzadko bywa. Razem z Kądzielą przyjeżdżają kiedy chcą, kończą pracę kiedy chcą. Być może mają ważniejsze sprawy poza urzędem, ale przecież to mieszkańcy tej gminy wybrali go na wójta, zatem dla tych mieszkańców powinien być dostępny. Pamiętam rządy wójtów Kostunia i Babuśki. Za ich czasów nie mogło być tak, aby w urzędzie nie było osoby decyzyjnej. Jeśli nie było wójta to zawsze był sekretarz bądź zastępca. Dziś nie ma wójta, nie ma ciężko zapracowanej (poza urzędem) Kądzieli. Ale to nie wszystko. Zapewne wszyscy Państwo pamiętacie doniesienie na Policję i do Prokuratury na kibiców klubu z Legnickiego Pola. Plezia przestraszył się, być może chciał być znany. Wszyscy byliśmy wówczas przerażeni po śmiertelnym ataku na Prezydenta Gdańska. Plezia bez skrupułów doniósł. Czy było to wówczas działanie konieczne? A może udałoby się inaczej?

 

Niestety to nie ostatnie doniesienie Plezi. W ostatnim czasie najpierw Kądziela później Plezia znów donieśli. Wygląda na to, że pisać do nich nie można. Cenzurują nawet wnioski o dostęp do informacji publicznej. Pytasz co robi władza? Uważaj, bo skończysz w Prokuraturze. Czy tak Plezia powinien urząd sprawować? Być może to go przerasta? Chciałby może bawić się w wojenkę, walczyć z jakimś wymyślonym wrogiem. Być może nie nadaje się na ten ważny urząd. Ale jeśli nie radzi sobie - zawsze może złożyć mandat. Po ostatnich donosach, które dotknęły mnie dość znacząco myślę, że Kądzielą i Plezia nie mają co robić w urzędzie. Wybitnie im się nudzi! Wciąż szukają sposobów jak dokuczyć tym, co ośmielają się oceniać ich działania. Co ośmielają się pisać do nich i pytać.

PROK2

Wstyd panie Plezia! Zamiast wykonywać swoje obowiązki Pan według mojej oceny wciąż czegoś szuka. Wydaje mi się, że używa Pan bezpodstawnie urząd do walki z tymi, co ośmielają się robić coś inaczej, co pytają, co nie boją się patrzeć panu na ręce, co nie boją się także krytycznie oceniać Pana działań. A może Państwo tak na wszelki wypadek wszystkich nas podejrzewacie, o wszystkich rozpytujecie? Może tylko tak umiecie? Zastanawiam się co wami kieruje? Czy to zupełny brak odpowiedzialności? Zupełny brak sumienia? Brak twórczego, dobrego, prawego poglądu na otaczający świat? A może czegoś się boicie? Boicie się referendum? Tak działając dalej - macie prawo się bać! Bo tak kierować gminą się nie da. I na koniec jeszcze apel! Nie bierzcie przykładu z Węgier. Tam opozycję zamyka się do więzienia! Nie zamykajcie nas!