DESIGNED BY joomla2you

WOJNA Z ZARAZĄ

KORONAWIRUS1 WOJNA Z ZARAZĄ. Jedno już wiemy, choć niewielu to przyzna. Epidemii wirusa nie uda się już powstrzymać. Nie udało się bowiem zlokalizować i izolować ognisk pierwszych zakażeń. Nie pomoże zamknięcie granic, bo nosicielami wirusa już są tysiące (jeśli nie dziesiątki tysięcy) Polaków wewnątrz kraju. Zarażonych będą miliony. Na szczęście, ale - paradoksalnie - także na nieszczęście, zdecydowana większość nie będzie nawet o tym wiedziała. Nie będą mieli objawów, bądź będą chorować jak przy zwykłym przeziębieniu i bez trudu sami wyzdrowieją. Ciężkie objawy dotkną nielicznych. Starszych lub przewlekle chorych. Co zatem można zrobić i o co toczy się gra? Czy warto zostać w domu i przestrzegać elementarnych zasad higieny? BEZWZGLĘDNIE TAK!

KORONAWIRUS2

Gra toczy się - to drugi paradoks - o czas, o przedłużenie epidemii, by spowolnić gwałtowny przyrost chorych. Inaczej polska służba zdrowia nie da rady. Nie będzie miał kto, gdzie i czym pomagać chorym (pomagać, nie leczyć, bo lekarstwa na wirusa nie ma), a lekarze będą zmuszeni do selekcji, komu pomagać. Pamiętajmy! Nieodpowiedzialność i polska formuła "jakoś to będzie, musi się udać" była główną przyczyną katastrofy smoleńskiej. Zostań w domu! Nie zarażaj siebie i innych. Zwłaszcza innych, tych starszych i o słabszym zdrowiu. To potrwa. Dłużej niż myślałeś. Ale o to spowolnienie teraz chodzi!

Grzegorz Żurawiński

Powielam ten tekst, abyśmy wszyscy głęboko się nad nim zastanowili, zastanowili się także nad sobą i swoim postępowaniem. Myślmy o sobie, pamiętajmy o sobie, o osobach samotnych. Wspierajmy się!