DESIGNED BY joomla2you

Co z tą promesą?

PROMESA1 Kiedy chłodzić i otwierać szampana? Na pewno nie po złożeniu wniosku! Nawet nie po zakończeniu zadania, a dopiero po ostatniej kontroli! Tak przed laty mówiła na jednym ze szkoleń Elżbieta Monieta, ówczesna dyrektor wydziału dzielącego środki unijne w Urzędzie Marszałkowskim we Wrocławiu. W tym czasie, kiedy pracowałem w urzędzie, udało się nam wiele dobrego zrobić. Nowe przedszkole, nowa, porządna droga w strefie, sieć wodociągowa i kanalizacyjna w miejscowościach gdzie jej nie było, laptopy dla potrzebujących, tereny zielone i wiele innych projektów także z PROW. Kilkadziesiąt milionów złotych bez referatów i kierowników. Zaledwie w trzy czy cztery osoby. Korzystaliśmy z PROW, RPO i wszystkich dostępnych środków. Dziś Plezia chwali się PROMESAMI. Wojewoda Dolnośląski też rozjeździł się po województwie i w ramach trudu wyborczego promesy rozdaje. Czym jest promesa? Czy daje nam gwarancje na wyremontowanie drogi?

 

PROMESA2

Plezia pochwalił się ostatnio promesami na remont drogi w Bartoszowie. Droga robi się, ale pamiętać trzeba, że rozpoczęta została za poprzednika i tegoroczne dofinansowanie to też zasługa poprzedniej władzy. No tak wyszło. Plezia chwalił się kasą na remont drogi na potocznie zwany Racimierz. Jest PROMESA. Czyli coś zostało nam przyobiecane, ale pod pewnymi warunkami. Dostaniesz cukierka jak odrobisz lekcje, albo jak przyniesiesz piątkę z matematyki. Dostaniesz kasę, jak zrobisz przetarg, wybierzesz wykonawcę i zrealizujesz zadanie. To jest promesa! Wojewoda obiecał, że da. Ale my – czyli gmina – musimy to zadanie zrealizować. Żłobek - nie ma nic, nie robi się nic. Przepraszam, są koncepcje i tworzy się dokumenty. Długo się tworzy koncepcje, ale nie widać nic co przybliżałoby nam realizację tej inwestycji. Nie będzie żłobka nie będzie kasy. Prosta zasada. Mimo, że jest promesa. Droga na Racimierz. Bardzo potrzebna. Jako radny wiele razy o tym pisałem. Podobnie za poprzedniej kadencji radny Jacek Swacha czynił starania o remont tej drogi. W tym roku interpelacje w tej sprawie składała też radna Iwona Mierzwińska. Ta droga jest niebezpieczna. Trzeba ją przebudować. Ale czy samą promesą uda się cokolwiek na niej zrobić? NIC! Trzeba wybrać wykonawcę, wystąpić o pozwolenie. Dziś już 6 dzień września. Co zrobiono w sprawie tej drogi? Nic, poza kilkoma zdjęciami wyborczymi z wojewodą, pamiętajmy kandydatem PiS do Sejmu w tegorocznych wyborach. Nie ma nawet jeszcze ogłoszonego przetargu. Oby się udało! Zdjęcia robić i otwierać szampany zalecam jednak po ostatniej kontroli przebudowanej drogi! Tak po prostu. Z doświadczenia.

Zdjęcia ze strony DUW.