DESIGNED BY joomla2you

Aleja Lipowa zagrożeniem?

ALEJA1 Czy osoby korzystające każdego dnia z zabytkowej Alei Lipowej w Legnickim Polu są bezpieczne? Czy spacerowanie w tym miejscu nie stwarza zagrożenia dla życia bądź zdrowia mieszkańców? Widzieliśmy już leżące pod drzewami złamane, suche konary. Niewielki wiatr spowodował, że złamał się i spadł na gminną drogą. Szczęście, że tym momencie nikt tam nie przechodził. Dobrze, że nie bawiło się tam dziecko, że na spacer nie wybrali się mieszkańcy Domu Pomocy Społecznej. Jest to bowiem często używana droga także do spacerów dla osób zamieszkujących w DPS wraz z najbliższymi ich odwiedzającymi. Zabytkową Aleją spacerują mamy i babcie z najmłodszymi mieszkańcami naszej gminy. Na szczęście nikomu jeszcze nic się nie stało! Ale jak długo mamy prosić Opatrzność o szczególną opiekę nad Legnickim Polem? Czy nie wystarczy ostrzeżeń z Polski o tym, jak spadający konar zabija bądź ciężko rani dziecko? Tak było między innymi w bardzo zadbanym Szczawnie Zdroju, w Parku Zdrojowym.

ALEJA2

Czy w Legnickim Polu musi dojść do nieszczęścia, aby władze zainteresowały się sprawą. Wiedzieć wiedzą, bo wielokrotnie wysyłałem prośby, wnioski i skargi. Zdjęcia otrzymali radni i wójt Plezia. Także zdjęcia, na którym duży konar leżał na drodze. Pokazywałem kilka razy suche konary znajdujące się bezpośrednio nad drogą. Władza wie o sprawie od kilku miesięcy. Co zostało zrobione? NIC! Zupełnie nic. Oby nie powtórzyła się sytuacja ze Szczawna Zdroju czy innych miejsc w Polsce, gdzie spadający konar doprowadził do nieszczęścia.

ALEJA4

Oto informacja od Konserwatora Zabytków. Właściciel terenu czyli gmina Legnickie Pole nie występowała w tym roku w sprawie Alei Lipowej! Może już czas zająć się sprawą, zanim zaczną wiać silne, jesienne wiatry?

ALEJA5